Recykling makulatury, czyli co się dzieje z segregowanym papierem

Elegancja wśród opakowań
25 listopada 2019
Pudełka - Na co zwracać uwagę, zamawiając opakowania z tektury
Na co zwracać uwagę, zamawiając opakowania z tektury
31 grudnia 2019
Pokaż wszystkie

Recykling makulatury, czyli co się dzieje z segregowanym papierem

Recykling makulatury, czyli co się dzieje z segregowanym papierem

Kontenery na papier, szkło i plastik, to praktycznie norma w każdym mieście. Można nawet powiedzieć, że segregowanie śmieci, weszło ich mieszkańcom w nawyk. Jeśli i ty również się do nich zaliczasz, być może zastanawiałeś się nieraz, co dzieje się z papierem, który wrzucasz do pojemnika. Jaką drogę musi przejść, by znów trafić do twojego domu, choćby w postaci pudełka z tektury, czy kolejnej książki?

Czemu służy recykling makulatury?

Recykling makulatury, wbrew niektórym opiniom, jest bardzo opłacalny, mimo, że w procesie tym bierze udział zarówno wielu ludzi, jak i maszyn, urządzeń, czy też środków transportu. A to wystarczający, choć nie jedyny powód, by segregować śmieci. Najważniejszym jest bowiem, dbanie o czystość naszej planety.

Czy taki proces może trwać w nieskończoność?

Niestety nie, bo z czasem pogarszają się właściwości papieru. Być może, zmieni się to w przyszłości, ale biorąc pod uwagę obecne możliwości technologiczne, włókna wtórne zachowują dobrą jakość maksymalnie przy 4-krotnym przerabianiu. Może myślisz, że to mało, ale przecież, dzięki temu, nie trzeba zużywać nowych surowców do wyprodukowania tych samych rzeczy.

Co dzieje się z segregowanym papierem, czyli recykling makulatury w praktyce

Prześledźmy pokrótce, jaką drogę musi przebyć wyrzucony przez ciebie papier, by mógł być ponownie użyty do produkcji.

  1. Makulatura zebrana w kontenerze, musi zostać posegregowana na odpowiednie odmiany jakościowe, oczyszczona i sprasowana w maszynach belujących.
  2. W takiej formie, trafia do składowni, gdzie zostaje rozpakowana i umieszczona w magazynie.
  3. W dalszej kolejności, papier jest rozwłókniany, czyli wymieszany z gorącą wodą i rozdzielony na włókna celulozowe. Wstępnie też zostaje oczyszczony.
  4. Z rozwłókniacza, wodna zawiesina włókien celulozowych, przepompowywana jest do specjalnie przygotowanych sit i hydrocyklonów.
  5. Stąd, wędruje do frakcjonatora, który rozdziela krótkie i długie włókna celulozowe, w celu poddania ich właściwej obróbce. Tak wyselekcjonowana masa celulozowa krótkowłóknista i długowłóknista, zostaje w odpowiedni sposób oczyszczona (każda inaczej).
  6. Na koniec, obie są zagęszczane przy użyciu filtrów tarczowych lub pras ślimakowych, a następnie zmagazynowane.
  7. Tak otrzymany produkt, może być bezpośrednio użyty do produkcji lub poddany dodatkowo odbarwianiu i bieleniu. Te dwa procesy, muszą być zastosowane w sytuacji, gdy produktem końcowym będzie papier do druku, do pisania i papier gazetowy oraz bibułki higieniczne i tektury powlekane.

Jeśli wciąż zastanawiasz się, czy ten cały proces jest opłacalny, to powinieneś wiedzieć, że z jednej tony makulatury, w procesie recyklingu, można otrzymasz aż 900 kg papieru, a oszczędność energii w stosunku do tej zużytej do produkcji papieru z włókien pierwotnych, to aż 65%.